
To Rococo Rot | DEU
OPIS
To Rococo Rot – ten pochodzący z Berlina zespół zasłynął z doskonałego połączenia brzmień elektronicznych z żywym, analogowym graniem. Do historii przeszedł cytat z magazynu Pitchfork, opisujący muzykę grupy jako “brzmiącą całkowicie cyfrowo, a jednak w 100% ludzką”. Niemieckie trio, założone w 1995 roku, działało z sukcesami aż do roku 2014, po czym zawiesiło swoją działalność. Lubelski koncert będzie więc wydarzeniem bez precedensu i swoistą reaktywacją formacji. Od 2014 roku To Rococo Rot zagrało bowiem tylko jeden, wyjątkowy koncert jubileuszowy na festiwalu w Düsseldorfie, a było to w grudniu 2022 roku. W tym samym roku artyści wydali również, ku wielkiej radości swoich fanów, niepublikowane do tej pory nagrania z okresu działania kultowego John Peel Sessions. Ich wizyta w Lublinie będzie zatem absolutnie wyjątkową i niepowtarzalną okazją do posłuchania na żywo tego zasłużonego zespołu.
8 lipca 2023, 20.30-21.45 | Namiot Festiwalowy
GUSSTAFF RECORDS
Koncert był częścią prezentacji dorobku Gusstaff Records. Każdego roku ważną część programu Festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia stanowi prezentacja wytwórni muzycznej. W tym roku mamy wielką przyjemność gościć na Festiwalu kultową oficynę Gusstaff Records, która w 2023 roku świętuje swoje 25. urodziny i której barwną historię opowiemy.
„Dokładnie 4 maja 1998 roku Janusz Mucha z Zielonej Góry zarejestrował działalność firmy pod nazwą Gusstaff Records i pod tym samym szyldem prowadzi ją do dziś. To oficjalny początek, ale cała historia zaczęła się o wiele wcześniej. Oczywiście najpierw była pasja fana muzyki alternatywnej. Powodowany tą pasją Mucha został współpracownikiem zine’a «Korek», wydawanego w Wołowie od końca 1991 roku, i nie tylko pisał o muzyce, ale też stawiał tam pierwsze kroki jako wydawca. Przygotowywał dołączoną do magazynu kasetową kompilację zespołów ze Stanów Zjednoczonych i z Niemiec. To były czasy, gdy chcąc uzyskać zgodę artystów na publikację, trzeba było pisać do nich listy. Udało się i od 1996 roku Mucha, wraz ze swym przyjacielem, szefem „Korka” Igorem Pietrzykowskim, zaczęli wydawać licencyjne kasety pod szyldem «Korek/Gusstaff »”. – Tak rozpoczął swój artykuł o Gusstaff Records dziennikarz muzyczny Rafał Księżyk.
O tym, co wydarzyło się dalej i jak wygląda katalog doświadczeń polskiego wydawcy promującego muzykę alternatywną, dowiemy się pierwszego dnia Festiwalu podczas rozmowy otwierającej prezentację tego wyjątkowego labelu.
Przeczytaj tekst Rafała Księżyka







